Zadzwoń: +48 22 120 23 52

Rzeczy wielkie
dzieją się tutaj od dawna

Browary Warszawskie – na ich terenie
wydarzyło się więcej dobrego, niż w historii niejednego miasta

Błażej Haberbusch, wywodzący się z Monachium spec w warzeniu piwa bawarskiego, oraz Konstanty Edward Schiele, wcześniej zatrudniony do produkcji powozów, poznali się przy pracy w browarze Schöffer i Glimpf, który działał przy ulicy Krochmalnej na warszawskiej Woli. Był to nieduży zakład, który jak wiele innych browarów w sąsiedztwie produkował rzemieślnicze, ciemne piwa. Kolegów z pracy łączyło także to, że poślubili siostry – Annę Marię i Dorotę, córki Henryka Klawego, właściciela popularnej piekarni z ulicy Marszałkowskiej.

Kiedy w 1846 r. zabudowania browaru Schöffer i Glimpf zostały wystawione na licytację przez Bank Polski, Haberbusch i Schiele poczuli, że to ich szansa. Przekonali przekonali swojego teścia do wejścia w spółkę i zakupili browar – swoje dawne miejsce pracy – za 24 tys. złotych polskich.

Browar specjalizował się wówczas w piwie porterowym i zatrudniał zaledwie 20 robotników. Z nowymi właścicielami szybko miało się to zmienić – rozpoczęcie produkcji piwa pilzneńskiego ivbawarskiego stało się początkiem prosperity i legendy tego miejsca. W pierwszych latach istnienia browaru produkowano około 20 tys. wiader browaru rocznie (czyli 2,5vtys. hl), avpopularne piwa od Haberbuscha, Schielego i Klawego ówczesna Warszawa szybko przechrzciła na „Oberwusa, Szelmę i Kulawego”.